joomla 1.5 templates

exemple cv

 
Pokolenie JP2 i B16 - sympozjum we Wrocławiu
Wpisany przez Administrator   
Sobota, 02 Maj 2009 08:26
W dniach 27-28 kwietnia 2009 r. na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu odbyło się Ogólnopolskie Sympozjum dotyczące "Stanu Polskiej Młodzieży".
Obradom przewodniczył ks. bp Henryk Tomasik. Główną część spotkania zajęły referaty zaproszonych gości. Nie brakło jednak dyskusji panelowych i prywatnych rozmów. Ważna była obecność i zaangażowanie młodzieży, zwłaszcza z wrocławskiego KSM-u, która rozprowadzała materiały i publikacje, a także współtworzyła wieczorne spotkanie słowno-muzyczne.
Ks. prof. Waldemar Irek w inaugurującym wykładzie pt. "Młodzież jako kategoria socjologiczna" mówił o trudnych uwarunkowaniach społecznych młodego człowieka - żyjącego w kulturze karnawałowej, dotkniętego "syndromem Piotrusia Pana", zagubionego w świecie, gdzie właściwie "każdy ma jakiś dom, ale nie każdy ma się gdzie schronić".

Ks. dr Janusz Michalewski omawiając zagadnienie "Młodzież w optyce psychologicznej" podkreślał, iż wbrew niedawnym tendencjom do negowania wpływu przekonań religijnych na postawy życiowe ("co innego ludzie wyznają słowem, a co innego czynem"), nieznane, wewnętrzne zasady religijne należy badać wnikliwie, gdyż mogą znacząco wpływać na życie człowieka czy całych społeczeństw, co ukazały wydarzenia z 11 września 2001 w Nowym Jorku.
Ks. prof. Zdzisław Pawłowski w temacie "Biblijne podstawy formacji młodzieży" ukazał m.in. ciekawe znaczenie epizodu 12-letniego Jezusa w świątyni jako pewnego rodzaju klucza do odczytania odejścia młodego człowieka od rodziców, czasu zagubienia, które może i powinno stać się okazją do odnalezienia odpowiedzi na pytania o życie i Boga, a także nowym początkiem w relacjach: dorastający człowiek - świat.
 
Drugi dzień obrad rozpoczął się prelekcją ks. prof. Krzysztofa Pawliny, który na podstawie badań socjologicznych i własnego doświadczenia najpierw nakreślił raz jeszcze kontekst społeczno-kulturowy, w którym żyje współczesny młody człowiek: brak stabilności życiowej, frustrację z powodu braku perspektyw nawet dla wykształconych ludzi, iluzja prostych i płytkich odpowiedzi na poważne pytania ("będzie dobrze, dasz radę"), ucieczka w świat wirtualny (wielu młodych spędza przy komputerze nawet 30 godzin tygodniowo - tyle samo, bądź więcej niż w szkole) i in.
Zadaniem duszpasterstwa jest wyprowadzić młodego człowieka z relacji "być wśród" (postawy osoby na dworcu czy w supermarkecie, gdzie każdy załatwia swoje sprawy i jest obojętny na innych) do postaw: "być z" (poznanie drugiej osoby, zainteresowania nią i jej  życiem), "być dla" (otwarcie na drugiego i postawa służebna) i "być w" (być razem zanurzonym w Bogu).
Potrzeba wyzwalać młodych z postaw nihilizmu czy życia w utopii i uczyć realizmu życiowego: istnienia granic, rozpoznawania własnych, stawania w prawdzie. Ta walka o młodego człowieka wymaga od samego duszpasterza przełamania postawy: "z młodymi nie da się nic zrobić" i rozpoczęcia od tego, by z młodymi być - być dla młodych dostępnym i przystępnym. Gdy duszpasterz jest blisko, młodzież nie czuje się opuszczona przez Kościół.
Jak ukazały referaty ks. dra Bogdana Giemzy SDS ("Duszpasterstwo zwyczajne i nadzwyczajne skierowane do młodzieży") i ks. dra Dariusza Śmierzchalskiego-Wachocza ("Zarys duszpasterstwa młodzieży w okresie międzywojennym w Polsce - konkluzje na dziś"), formy, metody pracy z młodzieżą to sprawa względna - najważniejsza jest gorliwość duszpasterza - oddanego, kochającego młodych. Kapłana, który wyjdzie im naprzeciw, będzie ich szukał, towarzyszył w drodze, słuchał ich pytań, rozumiał, wyjaśniał życie.
Duszpasterstwo młodzieży ma prowadzić od stwierdzenia: "młodzież jest nadzieją Kościoła" do przekonania młodych - przez świadectwo, że "Kościół jest nadzieją młodzieży".
 
Ks. Paweł Płatek